Menu Close

Cena Pieniądza

W poszukiwaniu równowagi monetarnej

Tag / Gwiazdowski

Robert_Gwiazdowski

Reductio ad lodówka, część 2 i ostatnia

Publikacja Reductio ad lodówka wywołała drobne kontrowersje na facebooku. Mój znajomy, polski bard libertarianizmu, niejaki Kelthuz, odnosząc się do Roberta Gwiazdowkiego stojącego 13 dni i nocy w kolejce po lodówkę, tak oto skomentował tamten wpis1:

Generował popyt wyrażony w kategoriach monetarnych? Owszem. Miał pieniądz w kieszeni, ready to spend. Tak. Pełne zatrudnienie było? Było. Lodówki były? Nie. Szach mat.

Znam Kelthuza z konferencji (na której według niego miałem zostać ostatecznie zaorany przez lekką brygadę kawalerii austriackiej) i wiem, że jest inteligentnym i nie pozbawionym dystansu do siebie człowiekiem2. Dlatego tak zdziwiło mnie, że napisał takie głupoty. Jako, że mam w zwyczaju pisać posty wyjaśniające oczywiste kwestie ekonomiczne, postanowiłem, że jeszcze raz, powoli i na spokojnie, wyjaśnię wszystkim dlaczego, gdy w celu dyskredytacji keynesizmu Gwiazdowski używa przykładu o tym jak stał za komuny 13 dni i nocy po lodówkę, tylko się ośmiesza.

Continue Reading

reductio ad iphoneium

Reductio ad iPhoneium

Wczorajsze Reductio ad lodówka spotkało się z waszym pozytywnym odbiorem. Jeden z moch znajomych z fejsa zaproponował mi abym napisał kontynuację, odnosząc się do następnego argumentu Gwiazdowskiwgo. Jako, że nie wszystkim chce się oglądać tę dość męczącą słowną przepychankę debatę, wklejam jej transkrypt (pi razy oko 19-20 minuta):

Gwiazdowski: Proszę Pana, proszę Pana, miał Pan popyt na iPhone'a? Nie miał pan popytu na iPhone'a…

Szumlewicz: Nie było iPhone'ów wtedy…

Gwiazdowski: Ah! O! O! Otóż to, otóż to…

Szumlewicz: No i co w związku z tym?

Na pierwszy rzut oka (na pewno nie mojego) argument Gwiazdowskiego ma sens. To podaż musi kreować popyt. W końcu, zanim Apple nie zaczęło sprzedawać iPhone'a (zgłaszać jego podaż) nie było na niego popytu. Logiczne jest więc, że pierwsza musiała być podaż. Ergo, Keynes się mylił a “konserwatywni ekonomiści” mieli rację a my powinnismy obniżyć podatki i wrócić do XIX wiecznych zasad gospodarki.

Not so fast.

Continue Reading

mk080424_004.jpg

Reductio ad lodówka

Dyżurny ekonomista kraju, Robert Gwiazdowski, znów obalił teorię Keynesa. Tym razem w dyskusji z Piotrem Szumlewiczem posłużył się argumentem reductio ad absurdum lodówka. W 19 minucie programu Tak czy Nie, znowu przytoczył opowieść o tym jak za komuny stał 13 dni i nocy po lodówkę i nie udało mu się jej kupić. Wniosek: teoria Keynesa […]

Robert_Gwiazdowski_1

Jaki kraj, taka wyrocznia ekonomiczna

Jakub Noch z natemat.pl przybliżył dzisiaj sylwetkę Roberta Gwiazdowskiego, doktora nauk prawnych i blogera ekonomicznego. Artykuł przedstawia Gwiazdowskiego w raczej pozytywnym świetle, nazywając go kolejno: "guru ekonomii", "specjalistą od ekonomii" i "ekonomiczną wyrocznią". Cytowany w artykule Paweł Cymcyk, porównuje go nawet do noblisty Paula Krugmana. Muszę przyznać, że jestem zaskoczony, bo ja o Gwiazdowskim (ekonomiście, nie prawniku) mam raczej odmienne zdanie.

Continue Reading

broken-glass

Mit mitu zbitej szyby

Bieda intelektualna to seria postów mających na celu tropienie naiwnych / niepoprawnych / nieprzemyślanych argumentów w internetowych dyskusjach ekonomicznych.

Bieda intelektualna to stan umysłu. To posługiwanie się argumentami, których do końca się nie rozumie, krytykowanie argumentów, których nikt nie wygłasza. Intelektualnie biedna jest też nieumiejętność dyskusji z ludźmi o innych poglądach i posługiwanie się erystycznymi chwytami. Czy to naukowa definicja omawianego zjawiska? Nie, ale na potrzeby bloga wystarczy.

Continue Reading