Menu Close

Cena Pieniądza

W poszukiwaniu równowagi monetarnej

Category / Ekonomia

20140415-182708.jpg

Run na NBP?

Idąc dzisiaj do pracy natknąłem się na gigantyczną kolejkę pod Narodowym Bankiem Polskim. Kolejka zaczynała się przy wejściu od strony Placu Powstańców Warszawy i kończyła się tuż przy wejściu od Wareckiej. Zaciekawiony, podszedłem do jednej z osób w kolejce i zapytałem co się dzieje. Usłyszałem coś co bardzo mnie rozbawiło:

– Proszę Pana, my czekamy po pieniądze.

Continue Reading

Piesek

Czy bank centralny jest psem?

Banki centralne, definiowane jako instytucje posiadające monopol emisji pieniądza papierowego (Selgin, 2010), w literaturze porównywane były już do potworów (w szczególności tych zamieszkujących amerykańskie wyspy), szatana czy w końcu „źródła wszelkiego zła”. Mało osób zdaje sobie jednak sprawę, że bank centralny (przynajmniej ten z pokryzysowych czasów) najbardziej przypomina psa. I to takiego jakiego widzicie powyżej. Continue Reading

karina

Mikromentalność

Przeglądając ostatnio natemat.pl trafiłem na artykuł Michała Wąsowskiego o wdzięcznym tytule „Młodzi, przestańcie narzekać na brak pracy. Weźcie przykład z Kariny i jej genialnej akcji na Foursquare”. Artykuł opisuje perypetie Kariny Gos – młodej, utalentowanej copywriterki, która za pomocą Foursquare znalazła pracę w polskim oddziale VML. Wpis utrzymany jest w tonie (taniej) propagandy sukcesu. W skrócie Karina wykazała się „kreatywnością i determinacją”, zrobiła research i dostała pracę. Jaki jest z tego wniosek: „Wystarczy trochę pomyślunku i odwagi. A wtedy (…) to praca znajdzie nas, a nie my pracę”. Prawda, że banalne?

Continue Reading

Robert_Gwiazdowski_1

Jaki kraj, taka wyrocznia ekonomiczna

Jakub Noch z natemat.pl przybliżył dzisiaj sylwetkę Roberta Gwiazdowskiego, doktora nauk prawnych i blogera ekonomicznego. Artykuł przedstawia Gwiazdowskiego w raczej pozytywnym świetle, nazywając go kolejno: "guru ekonomii", "specjalistą od ekonomii" i "ekonomiczną wyrocznią". Cytowany w artykule Paweł Cymcyk, porównuje go nawet do noblisty Paula Krugmana. Muszę przyznać, że jestem zaskoczony, bo ja o Gwiazdowskim (ekonomiście, nie prawniku) mam raczej odmienne zdanie.

Continue Reading

keynes

W obronie mnożnika

Mój ostatni wpis na temat mnożnika wzbudził wiele kontrowersji (w szczególności na facebooku). Czytając komentarze odniosłem wrażenie, że niechęć do koncepcji mnożnika wynika w dużej części z politycznych implikacji teorii Keynesa. Teoria ta głosi bowiem, że w przypadku gdy gospodarka znajduje się w recesji a rynek czynników produkcji znajduje się w nierównowadze, zwiększone wydatki rządowe mają zbawienny wpływ na gospodarkę. Wielu osobom nie podoba się ta wizja, uważając ją za intelektualne zaplecze interwencjonizmu i towarzyszącemu mu zagrożenia socjalizmem. Podejście takie jest według mnie błędne i pokazuje konceptualne niezrozumienie różnicy pomiędzy ekonomią (nauką wolną od sądów wartościujących) a tzw. ekonomią polityczną (rodzajem pseudonaukowej apologetyki). Continue Reading

hands

Sztywne ceny

Zmiany w podaży i popycie na pieniądz zamiast prowadzić wyłącznie do zmian w poziomie cen, mają wpływ na realną sferę gospodarki. Gdy bank centralny decyduje się zwiększyć podaż pieniądza realny dochód rośnie (przynajmniej w krótkim okresie). Gdy ludzie zwiększają popyt na pieniądz, ceny nie spadają (przynajmniej w krótkim okresie), spada za to produkcja i zatrudnienie. Dlaczego tak się dzieje? W literaturze spotyka się dwie konkurencyjne, choć niekoniecznie wykluczające się teorie – sztywność cen i niedoskonałą informację. W skrócie, sztywność cen to sytuacja, w której ludzie wiedzą o zmianach w wartościach nominalnych, ale decydują się pozostawić ceny na niezmienionym poziomie. Niedoskonała informacja, jak można się domyślić, to sytuacja w której ludzie nie wiedzą o zmianach w wartościach nominalnych i w konsekwencji, nie zdają sobie sprawy, że „powinni” je zmienić. Tematem dzisiejszego wpisu jest sztywność (lepkość) cen.

Continue Reading

Newer Posts
Older Posts