Dyżurny ekonomista kraju, Robert Gwiazdowski, znów obalił teorię Keynesa. Tym razem w dyskusji z Piotrem Szumlewiczem posłużył się argumentem reductio ad absurdum lodówka. W 19 minucie programu Tak czy Nie, znowu przytoczył opowieść o tym jak za komuny stał 13 dni i nocy po lodówkę i nie udało mu się jej kupić. Wniosek: teoria Keynesa jest błędna.

Zaczynam podejrzewać, że Gwiazdowski specjalnie czekał po lodówkę żeby sfalsyfikować teorię Keynesa.

HT: Mikołaj Nowicki

###

Chcesz skomentować lub z czymś się nie zgadzasz? Zapraszam na twittera (@cenapieniadza) i facebooka.