Początek roku sprzyja formułowaniu postanowień. Najczęściej przybierają one jednak formę nic nie znaczących frazesów i kończą się gdzieś w połowie stycznia. Czy jest więc większy sens postanawiać sobie cokolwiek na nowy rok? Pewnie nie, ale i tak czuję że muszę coś sobie postanowić.

Oto moja naukowa wishlista na 2014 rok.

1. Czytać przynajmniej 7 artykułów naukowych tygodniowo
2. Napisać przynajmniej 3 artykuły naukowe, których nie będę się wstydził za 10 lat + co najmniej 3, których będę się wstydził
3. Pojechać na co najmniej dwie konferencje międzynarodowe
4. Napisać dwa pierwsze rozdziały doktoratu
5. Pisać przynajmniej jednego posta na dwa dni na blogu
6. Napisać przynajmniej 10 anglojęzycznych gościnnych wpisów na blogach innych ekonomistów

Czuję, że tym razem musi się udać.

###

Jak zapewne już zauważyliście, wyłączyłem możliwość dodawania komentarzy. Praktyka pokazuje, że najciekawsze dyskusje odbywają się tam, gdzie ludzie komentują używając (zazwyczaj) swoich prawdziwych imion i nazwisk. Zapraszam więc na facebooka. Zawsze też możecie mi wysłać maila.